Transhumanizm, w skrócie

Transhumanizm (ruch H+ lub >H) – idea optująca za  użyciem nauki i wszelakich technologii, głównie neurotechnologii, biotechnologii i nanotechnologii, do przezwyciężenia ludzkich ograniczeń i poprawy kondycji ludzkiej.

 

Termin „transhumanizm” został po raz pierwszy użyty przez biologa Juliana Huxleya w 1957, który określił go w ten sposób: „człowiek pozostający człowiekiem, ale wykraczający poza siebie przez zrealizowanie nowych możliwości odnoszących się do jego natury”. Jednak definicja ta nie znalazła poparcia w środowisku naukowym. Obecnie najczęściej używa się sformułowania ukutego przez pasjonata dziedziny, filozofa Maxa More’a:

„Transhumanizm to klasa filozofii, które próbują kierować nas w stronę kondycji postludzkiej. Transhumanizm dzieli wiele elementów z humanizmem – przede wszystkim szacunek dla rozumu i nauki, nacisk na postęp i docenianie roli człowieczeństwa (czy transczłowieczeństwa) w życiu. Transhumanizm różni się od humanizmu przez przyzwolenie (a nawet oczekiwanie) na radykalne zmiany w naszej naturze i dostępnych nam możliwościach oferowanych przez różne nauki i technologie.”

Robin Hanson natomiast określa H+ jako „pogląd, że nowe technologie są w stanie zmienić świat w następnym stuleciu lub dwóch tak bardzo, że nasi potomkowie w wielu aspektach nie będą mogli być już uważani za ludzi”

>H to także:

  • Działanie na rzecz eliminacji niedociągnięć kondycji ludzkiej przez ulepszające ludzkie ciało technologie, takie jak pozbycie się problemu starzenia oraz optymalizacja umiejętności umysłowych, fizycznych (cyborgizację), czy fizjologicznych.
  • Badanie konsekwencji, obietnic i potencjalnych zagrożeń wynikających z użycia nauki, techniki, i innych środków twórczych, mających na celu przezwyciężenie podstawowych ludzkich ograniczeń.

Ruch H+ a postęp technologiczny

Zwolennicy transhumanizmu są jednocześnie zdecydowanymi zwolennikami implementacji najróżniejszych technik, np. „bajpasów”, protez, kognitywistyki (nauki zajmującej się obserwacją i analizą działania zmysłów, mózgu i umysłu, w szczególności ich modelowaniem), jak również hipotetycznych rozwiązań możliwych do spełnienia dopiero w przyszłości (np. sztuczna inteligencja, transfer umysłu1, krionika2, ulepszone protezy czy bezpośredni interfejs mózg-komputer)

Ile jest humanizmu w transhumanizmie?

Transhumaniści czerpią z renesansowych i oświeceniowych wartości filozoficzno-moralnych,  ponieważ dążą do utylitarnego wykorzystania pokładów wiedzy, gromadzonej przez ludzkość od tysiącleci. Za pomocą rozumu, logiki i nauki pragną zlikwidować ubóstwo, choroby, niepełnosprawność, głód i pragnienie.

Transfer umysłu – hipotetyczny proces skopiowania lub przeniesienia świadomości człowieka do komputera, poprzez precyzyjne zmapowanie wszystkich połączeń neuronalnych w mózgu i wierne odtworzenie ich działania w symulacji komputerowej.

Krionika – technika głębokiego ochładzania ciał ludzi i zwierząt, których współczesna medycyna nie jest w stanie utrzymać przy życiu, i przechowywania w temperaturze ciekłego azotu (-196 °C), z nadzieją przywrócenia do życia, kiedy medycyna wystarczająco się rozwinie.

Transhumaniści dążą do „wejścia w post-darwinowską fazę istnienia” (człowiek kontroluje ewolucję, a nie na odwrót), dzięki której przypadkowe mutacje zostaną zastąpione przez racjonalną, moralną i ukierunkowaną zmianę, co zgodne jest z ideałami świeckiego humanizmu.

Niektóre odmiany transhumanizmu:

  • Transhumanizm demokratyczny – synteza demokracji społecznej, liberalnej, bezpośredniej i transhumanizmu
  • Imperatyw hedonistyczny – system etyczny głoszący konieczność używania technologii do eliminacji cierpienia wszelkich świadomych istot
  • Prometeizm – filozofia religii syntetyzująca kosmoteizm (kosmos jako absolut) i transhumanizm
  • Socjalizm transhumanistyczny – filozofia polityczna syntetyzująca socjalizm i transhumanizm

Krytyka i repliki

Natury praktycznej

Wiele osób twierdzi, że technika nigdy nie będzie tak zaawansowana, aby zrealizować założenia transhumanizmu, a sam ruch składa się z fantastów i nihilistów.

Działacze ruchu H+ próbują odeprzeć zarzut, przekonując, że ich idea oparta jest na racjonalizmie, a prawie każde osiągnięcie technologiczne XX i początku XXI wieku przewidział któryś z myślicieli lub pisarzy fantastycznonaukowych.

Natury etycznej

Brytyjski astronom Martin Rees uważa, że zaawansowana nauka i technologia niesie z sobą tyle samo ryzyka katastrofy, co szansy na rozwój. Optuje on za zwiększeniem środków ostrożności i deliberalizacją dyskusji akademickiej.

Inni zwolennicy ostrożniejszych kroków, tacy jak Zieloni, także wolą powolny progres lub nawet stagnację w obszarach nauki mogących negatywnie działać na człowieka. Niektórzy z nich sądzą, że najpierw powinna się zorganizować inteligencja kolektywna ludzkości, by uodpornić się na zagrożenia ze strony AI, nie posiadającej ludzkiego systemu wartości.

Transhumaniści ripostują, że wobec tych zagrożeń, społeczeństwo powinno podjąć świadome działania na rzecz szybkiego, jak i bezpiecznego, nadejścia profitów z nowych technologii.

Ekonomista Francis Fukuyama głosi tezę, że ruch >H jest szkodliwy i sprzeczny z ideałami liberalnej demokracji, ponieważ diametralnie zmienia naturę ludzką i staje na drodze ludzkiej równości. „Biokonserwatyści” tacy jak on utrzymują, że każda próba poważna modyfikacji (jak klonowanie czy ingerencja w genom) jest z gruntu niemoralna.

Jan Hincz

Jestem uczniem liceum. Interesuję się austriacką szkołą ekonomii. Łączę libertarianizm z obiektywizmem. Główne pola, na których działam to krytyka interwencjonizmu, prawa człowieka i wolność słowa. Link do mojego kanału na Youtubie: https://www.youtube.com/channel/UCLhcI9mGVNZeXP7YquqaTXA

Więcej tekstów

Może spodoba Ci się również...